Momentalnie zalała mnie fala wspomnień.
Chwile spędzone z tym basiorem, nasze dialogi...
Wspomnienia były tak wyraźne, że żal ścisnął moje serce.
Czasami wieczorami widziałam go jak orzez mgłę, ale teraz...? Dobrze wiem, co nas kiedyś łączyło.
I wiem, kto sprawił, że nie pamiętam już tego basiora, który tak wiele dla mnie znaczył.
I nadal znaczy.
Ten ktoś zakładał, że już nie spotkam tego basiora, który zdobył moje serce. Ale skoro go spotkałam, to czar prysł. Wszystko sobie przypomniałam.
-Kłamiesz.- powiedziałam.
Basior nie odpowiedział.
-Azure...- dodałam po chwili.
<Azure? <333 >
Chwile spędzone z tym basiorem, nasze dialogi...
Wspomnienia były tak wyraźne, że żal ścisnął moje serce.
Czasami wieczorami widziałam go jak orzez mgłę, ale teraz...? Dobrze wiem, co nas kiedyś łączyło.
I wiem, kto sprawił, że nie pamiętam już tego basiora, który tak wiele dla mnie znaczył.
I nadal znaczy.
Ten ktoś zakładał, że już nie spotkam tego basiora, który zdobył moje serce. Ale skoro go spotkałam, to czar prysł. Wszystko sobie przypomniałam.
-Kłamiesz.- powiedziałam.
Basior nie odpowiedział.
-Azure...- dodałam po chwili.
<Azure? <333 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz